Poszukiwania.pl
Poszukiwania.pl
Thursday, 19 Mar 2026 00:00 am
Poszukiwania.pl

Poszukiwania.pl

W południowych Niemczech archeolodzy natrafili na wyjątkowe ślady wczesnoceltyckiego pochówku sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat. Paradoksalnie to właśnie działalność starożytnych rabusiów grobów sprawiła, że w kurhanie zachowały się rzadkie drewniane artefakty i organiczne przedmioty, które zwykle nie przetrwałyby w ziemi. Odkrycie rzuca nowe światło na życie i status społeczny elity wczesnej epoki żelaza.

Monumentalny kurhan w pobliżu Riedlingen

Badania prowadzone od 2023 roku przez archeologów z Landesamt für Denkmalpflege Badenii-Wirtembergii koncentrują się na potężnym kurhanie położonym w pobliżu Riedlingen. Projektem kierują archeolog krajowy Dirk Krausse oraz badacz Roberto Tarpini, którzy wraz z interdyscyplinarnym zespołem odkryli w 2024 roku komorę grobową w samym centrum monumentalnego kopca.

Kurhan imponuje skalą. Ma około 65 metrów średnicy i pierwotnie wznosił się na co najmniej sześć metrów wysokości, co czyni go jednym z największych tego typu obiektów w południowo-zachodnich Niemczech. W jego wnętrzu znajdowała się drewniana komora grobowa o wymiarach około trzech na cztery metry i wysokości jednego metra, zbudowana z masywnych dębowych belek.

Dzięki zastosowaniu dendrochronologii naukowcy zdołali precyzyjnie określić czas powstania konstrukcji na 584 rok p.n.e. Oznacza to, że pochówek miał miejsce w okresie rozkwitu wczesnej kultury celtyckiej w tym regionie Europy.

Rabunek, który ocalił przeszłość

Już w starożytności grobowiec padł ofiarą rabunku. Złodzieje dostali się do komory wiele stuleci po pochówku, prawdopodobnie poszukując przedmiotów wykonanych z metali szlachetnych – biżuterii, ozdobnych okuć czy innych cennych elementów wyposażenia grobowego.

Jednak ich zainteresowanie ograniczało się głównie do metalu. Przedmioty wykonane z materiałów organicznych – drewna, futer, tkanin czy kory – zostały w dużej mierze zignorowane i porzucone.

Dla współczesnych archeologów okazało się to nieoczekiwanym szczęściem. Wnętrze kurhanu zostało bowiem nasycone wodami gruntowymi, co stworzyło środowisko ubogie w tlen. W takich warunkach wiele organicznych materiałów może przetrwać przez tysiąclecia, podczas gdy w zwykłej glebie uległyby całkowitemu rozkładowi.

Jak podkreślił Dirk Krausse, warunki konserwacji w kurhanie były niezwykłe – bez wód gruntowych drewniane przedmioty nie pozostawiłyby po sobie żadnego śladu.

Tunel rabunkowy pełen niespodzianek

W sezonie wykopaliskowym w 2025 roku badacze skupili się na tunelu wykopanym przez starożytnych rabusiów. To właśnie tam natrafiono na najcenniejsze odkrycia.

Na dnie szybu znaleziono rozrzucone szczątki młodego mężczyzny w wieku około 17–19 lat. Obok kości leżały fragmenty darów grobowych – drewniane elementy, części metalowych przedmiotów, tkaniny oraz futra zwierzęce.

Według badaczy ciało mogło zostać wyciągnięte z komory i owinięte w futro. Wśród znalezisk pojawiło się kilka kości palców niedźwiedzia brunatnego, co sugeruje, że mogła to być niedźwiedzia skóra.

Drewniane artefakty sprzed ponad dwóch tysięcy lat

Najbardziej niezwykłym elementem odkrycia są znakomicie zachowane przedmioty wykonane z drewna – materiału niezwykle rzadko zachowującego się w stanowiskach archeologicznych z tak wczesnego okresu.

Wśród odnalezionych fragmentów znajdują się elementy mebli, które mogły należeć do stołka lub niewielkiego stolika, części wozu, okrągła drewniana pokrywa oraz liczne drobne elementy ozdobione geometrycznymi motywami.

Niektóre z fragmentów – profilowane panele boczne, rzeźbione elementy przypominające nakrycia głowy czy prętowate części konstrukcyjne – mogły być elementami bardziej złożonego wyposażenia, być może kanapy, ceremonialnego siedziska lub wąskiego nadwozia wozu.

Odkrycia te sugerują, że komora grobowa była pierwotnie bogato umeblowana, co wskazuje na wysoki status społeczny pochowanego młodego mężczyzny.

Ślady pozostawione przez rabusiów

W tunelu archeolodzy znaleźli również przedmioty należące do samych złodziei grobów. Wśród nich była pochodnia wykonana z drewna brzozowego oraz fragment żywicy, które prawdopodobnie służyły jako źródła światła podczas penetracji komory.

Odkryto także dwa duże kosze wiklinowe. Datowanie radiowęglowe wskazuje, że rabunek miał miejsce w okresie celtyckim, co najmniej dwa stulecia po pierwotnym pochówku.

Rzadki przykład wczesnej sztuki celtyckiej

Jednym z najbardziej interesujących artefaktów jest fragment kory brzozowej, który niegdyś stanowił część naczynia. Na jego powierzchni widnieją rzeźbione i punktowane motywy dekoracyjne, w tym prawdopodobnie stylizowany wizerunek konia.

Figuralne przedstawienia z VII i początku VI wieku p.n.e. są w sztuce celtyckiej niezwykle rzadkie. Dotychczas znane były niemal wyłącznie z przedmiotów metalowych lub ceramicznych.

Nowe znalezisko sugeruje, że podobne motywy mogły być powszechnie stosowane także na materiałach organicznych, takich jak drewno czy kora brzozowa – materiałach, które rzadko zachowują się w zapisie archeologicznym.

Świadectwo elitarnego społeczeństwa epoki żelaza

Łącznie odkryte artefakty wskazują, że grobowiec zawierał pierwotnie wyjątkowo bogaty zestaw darów. Według badaczy silnie sugeruje to, że pochowany młody mężczyzna należał do celtyckiej arystokracji.

Pochówek przypada również na okres rozkwitu pobliskiej osady Heuneburg, położonej zaledwie siedem kilometrów od Riedlingen. Ośrodek ten uważany jest za jedno z najważniejszych centrów politycznych i gospodarczych wczesnej Europy celtyckiej, często określane jako najstarsze miasto na północ od Alp.

Szczęście w nieszczęściu

Paradoksalnie to właśnie rabunek sprzed ponad dwóch tysięcy lat przyczynił się do zachowania niezwykłych artefaktów. Po zasypaniu tunelu w kurhanie powstało szczelne, wilgotne środowisko, które odcięło porzucone przedmioty od tlenu i zahamowało procesy rozkładu.

Naukowcy określają to zjawisko jako „szczęście w nieszczęściu”. Dzięki działaniom starożytnych rabusiów archeolodzy mogą dziś badać rzadkie organiczne artefakty, które w normalnych warunkach nie przetrwałyby ponad dwóch tysiącleci.

Szczegółowy raport z badań kurhanu w Riedlingen ma zostać opublikowany w marcowym numerze czasopisma „Archäologie in Deutschland” z 2026 roku.


źródło: Regierungspräsidium Stuttgart – Landesamt für Denkmalpflege Baden-Württemberg

fot. Państwowy Urząd Ochrony Zabytków (LAD) w Regierungspräsidium Stuttgart

This copy of application is not genuine
Contact bdtask.com